filmy porno

Sylwester - opowiadanie erotyczne


Miałam wtedy 21 lat. Zbliżający się Sylwester zapowiadał się wyjątkowo drętwo. Trudno, jakoś to będzie. Zakończenie starego roku nigdy nie nastrajało mnie optymistycznie. Siedzenie w domu w towarzystwie znajomych ze studiów, jakieś rozmowy, trochę alkoholu? nic szczególnego.

Właściwie miało nas być więcej, ale w końcu stanęło na odwiecznej parze- Piotrze i Agacie. Mili ludzie, ale ich towarzystwo nie było niczym nadzwyczajnym. W Sylwestra rano zadzwonił do mnie Piotr. Był trochę zmartwiony. Zapytałam, w czym problem. -Nie przyjedziemy sami- powiedział. -Muszę zabrać ze sobą Pawła. -Kto to taki?- zapytałam. -Mój młodszy brat. Nie mogę zostawić go samego w domu. -Nie ma sprawy- powiedziałam. -Przynajmniej będzie nas więcej. Przyjechali wieczorem. Agata, Piotr i Paweł. Kiedy go zobaczyłam zmiękły mi kolana. Śliczny chłoptaś? młodszy ode mnie o cztery lata. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy, piliśmy piwko. Było miło, ale raczej nudnawo. Około pierwszej postanowiliśmy iść spać. Wtedy wybuchła bomba. -Pawełek nie zabrał karimaty.- powiedział Piotr -Będzie musiał spać w twoim łóżku. Popatrzyłam na Pawła. Był wyraźnie speszony. -Co ty, Piotrek?- powiedział. -Łóżko jest naprawdę duże.- powiedziała Agata. -Wygodnie się wyśpicie. -Tylko nie zrób mu krzywdy!- zażartował Piotr. Agata i Piotr poszli do drugiego pokoju. Ja weszłam do garderoby i przebrałam się w t-shirt. Kiedy wróciłam, Paweł już leżał w łóżku przykryty kołdrą. Był niewiarygodnie spięty. Zgasiłam światło i położyłam się obok niego. -Dobranoc!- powiedziałam. Wymruczał coś w odpowiedzi. Tej nocy długo nie mogłam zasnąć. Czułam, że Paweł także nie. Cały czas przewracał się z boku na bok, wzdychał i mruczał. Nagle zapytał: -Kasiu, śpisz? -Nie- odpowiedziałam. -Ja też nie mogę usnąć?- powiedział szeptem. -Jeszcze nigdy nie leżałem w łóżku obok dziewczyny. -Jak to możliwe?- zapytałam.-Taki śliczny chłoptaś jak ty? Chyba się zawstydził, bo na chwilę zamilkł. Po chwili jednak: -Czy mogę się do ciebie przytulić?- zapytał. -Co takiego? -Nie złość się, Kasiu. Chciałbym po prostu zobaczyć, jak to jest? -Nie ma problemu.- powiedziałam.

Delikatnie przysunął się do moich pleców. Miał na sobie tylko bokserki. Położyłam się na boku i oparła głowę na jego ramieniu. -Wygodnie?- zapytałam. -O tak?.- wyszeptał. -Gdyby twój brat teraz tu wszedł, chyba by mnie zabił- powiedziałam. Zaśmiał się cichutko. Pomyślałam, że powinnam chyba wykorzystać okazję. Zaczęlam delikatnie i powoli poruszać biodrami. -Prześcieradło mnie uwiera.- powiedziałam. Wtdy poczułam przez tkaninę koszuli jego penis. Ułożyłam się tak, żeby dotykał moich pośladków. Było to rozkoszne uczucie. Następny krok powinien należeć do niego. Delikatnie przewróciłam się na drugi bok. Leżeliśmy teraz twarzą w twarz. Zaczął głaskać mnie po ramieniu, a później coraz niżej. W końcu dotknął mojej piersi i zaczął bawić się sutkiem. Robił to samymi opuszkami palców. Mimo, że pieścił mnie prze t-shirt, odczuwałam to bardo intensywnie. Cichutko zamruczałam. -Mogę?- zapytał, wkładając rękę pod moją koszulkę. -Tak?- powiedziałam. Teraz dotykał moich piersi całą dłonią. Sutki zrobiły się twarde, jak koraliki. Zauważył to, i skupił na nich cała uwagę. Delikatnie je szczypał i pocierał. Poczułam rozkoszne ciepełko w dole brzucha. -Zrób to inaczej?.- poprosiłam -Weź do ust. Ale najpierw włącz światło. -Co takiego? -Światło. Chcę patrzeć, jak to robisz?. Zerwał się z łóżka i podszedł do lampy. Po chwili było już jasno. Spojrzałam na jego bokserki. Były bardzo opięte z przodu i lekko wilgotne. Uśmiechnęłam się do Pawła. -Chodź do mnie?.- szepnęłam. Położył się obok mnie. Byłam już naprawdę rozgrzana, ale nie chciałam go spłoszyć. Paweł pochylił się nade mną i podciągnął podkoszulkę do góry. Długo przypatrywał się moim piersiom, a po chwili wziął sutek między wargi i zaczął go delikatnie ssać. Robił to naprawdę dobrze. Później leciutko go przygryzł. Wypuścił go z ust i zabrał się za drugą pierś. Dotykał sutka samym czubkiem języka i lizał jego otoczkę. Poczułam między nogami lepką wilgoć? -Połóż się na plecach- zażądałam. Paweł zrobił to natychmiast. Usiadłam mu na brzuchu i głaskałam tors. Jego ciało było bardzo delikatne i gładkie. Zaczęłam pieścić sutki, używając języka i palców.

Przesunęłam się niżej i zaczęłam lizać śliczny, płaski brzuszek, wkładając język do pępka. Paweł jęknął: -Dobrze? Ponieważ nie chciałam zbyt wcześnie kończyć całej zabawy, zrobiłam małą przerwę. Położyłam się na brzuchu, cały czas patrząc na jego reakcje. Mój chłoptaś usiadł obok mnie i zaczął głaskać moje plecy i kark. Złapał zębami gumkę fig i ściągnął je nieco na dół. -Co ty wyprawiasz?- zapytałam, z udanym oburzeniem. -Nie chcesz??. -Jeszcze nie teraz?- wyszeptałam. Przyglądał mi się nieprzytomnym wzrokiem. Usiadłam na krawędzi łóżka, a Paweł przyklęknął na podłodze i zaczął bawić się moimi stopami. Ssał paluszki i delikatnie przesuwał językiem po podbiciu. Byłam zachwycona. Czułam, jak jego języczek przesuwa się po łydkach i sięga pod kolana, następnie gładzi uda i dochodzi do bioder i brzucha. Kazałam mu wstać, podeszłam do niego od tyłu i przytuliłam się do jego pleców. Był chłopięcy i niewiele wyższy ode mnie. Mocno go objęlam. Po krótkiej chwili ściągnęłam mu bokserki i rzuciłam na drugi koniec pokoju. -Odwróć się do mnie!- zażądałam. Kiedy to zrobił, spojrzałam na jego penis. Był już w pełnej erekcji. Popatrzyłam na Pawła. Wydawał się być nieco zakłopotany. -Jest śliczny?.- powidziałam. -Jak można mieć tak piękną rzecz i nie robić z niej użytku? Położyłam się, tym razem na plecach. -Chodź do mnie?. Powoli do mnie podszedł. Ułożył się obok mnie; jedną ręką głaskał moje piersi a drugą ściągał figi i położył je obok łóżka. Delikatnie dotykał mojego łona. Rozchyliłam lekko nogi, aby ułatwić mu dostęp. Dotykał palcami warg i łechtaczki. Później sięgnął dalej i zanurzył je w mojej pochwie. Wysunął je i oblizał. Uśmiechnęłam się do niego. -Zrób mi teraz naprawdę dobrze!?- poprosiłam.

Wstałam z łóżka i usiadłam na krześle, szeroko rozsuwając nogi. Paweł ukląkł przede mną, złapał mnie za biodra zaczął głaskać językiem wargi i łechtaczkę. Włożył go do pochwy i delikatnie poruszał. Wyciągnął język, włożył do do moich ust dwa paluszki i pozwolił mi je oblizać. Wsunął je do pochwy i zaczął rytmicznie nimi poruszać. Jednocześnie delikatnie ssał moją łechtaczkę. Czułam, jak szybko zbliżam się do orgazmu. -Przestań?- powiedziałam.- Zróbmy to inaczej?. Podeszłam do szafki i wyciągnęłam z szuflady prezerwatywę. Paweł siedział już na łóżku i patrzył na mnie z oczekiwaniem. Zaczęłam dotykać jego penis, leciutko go lizałam i głaskałam. W końcu założyłam Pawłowi prezerwatywę i spojrzałam na niego z uśmiechem. -Naucz mnie, jak to zrobić- szepnął. Położyłam mojego chłoptasia na plecach i delikatnie na nim usiadłam. Wzięłam do ręki jego penis i naprowadziłam na właściwą drogę. Paweł jęknął. Oparłam ręce na jego ramionach i zaczęlam poruszać biodrami w górę i w dół. Narastało we mnie ciepło i po paru minutach miałam orgazm. Przeżywałam intensywną rozkosz, patrząc Pawłowi prosto w oczy. Po chwili i on doszedł. Zmęczeni opadliśmy na poduszki. Za oknem robiło się już jasno. Był pierwszy dzień Nowego Roku?

Polecamy strony: sex erotyka porno filmy porno Filmy porno sex fotka DlaSponsora.com